Dzisiaj moge pokazać Wam kilka wytworór.
Zacznę od najwiekszego. Czesto malowałam jedną ze ścian w jakiś wzór. Tym razem postanowiłam zrobić cos co nie jest na stałe ponieważ lubię zmieniać wystrój, a nie chciałabym za każdym razem zamalowywać wzoru :)
Motylki zostały odrysowane od tych które znalazłam w necie. Użyłam zwykłego białego brystolu, który nastepnie pomalowałam w kolorowe ciapki pasujące kolorystycznie do narzuty w pokoju. Niektóre z nich zostawiłam czyste i napisałam na nich ulubione sentencje i myśli. Wszystkie przyklejone są taśma dwustronną na tłowiu i delikatnie mają wygietę skrzydełka. Śietnie wygladają przy nocnej lampce. kiedy cienie kładą sie na ścianie :)
Drugie w kolejce jest pudełeczko, które zawsze się przyda na drobiazki. Trzymam w nim przybory tak żeby wszystko było w jednym miejscu i zawsze pod ręką :) Ah pudełeczko zostało ozdobione papierami i cytatami których mam mnóstwo ( mania zbierania wszystkiego). Moze kogos dziwić kubek z BP, ale to właśnie z jego pudełka zrobiłam ten schowek :)