Malowanie metodą na mokro jest trochętrudniejsze niz pokazane do tej pory metody. W dodatku ciężko stwierdzić jaki bedzie tak naprawde końcowy efekt i odcień lub barwa użytych kolorów.
Trzeba mieć troszke wyobrazni i
nie bać się zdecydowanych ruchów pędzlem :)
 |
Przykładem będzie indiańska koszulka.
Ja używam farbek fevicryl. Widoczne na zdjeciu.
Czystą koszulkę z narysowanym wzorem piór, a włąsciwie mniej wiecej ich rozmieszczeniem, naciągamy na deseczkę.
Zaczynając od najmniejszych piórek na górze najpierw moczymy te miejsca pędzlem nasaczonym samą wodą, a póżniej pędzlem nasączonym troszke w wodzie a troszke w kilku kolorach farby.
I taka sama zasada obowiazuje do koćca.
Po wyschnieciu malujemy kontur piórek.
Aby zabarwić rekawek na dwa kolorki najpierw barwimy go na zielono, delikatnie wyciskamy (ale tylko tak zeby nie leciała z niego woda). Nastepnie sama końcówke umaczamy w czerwonej farbie. Po wilgotnej bawełnie czerwony fajnie nam się rozpusci na zielonym do góry.
Frędzle wycinamy według upodobania długosci i grubości. Wycinamy pionowe pasy, a nastepnie pociągamy delikatnie za wszystkie końce pojedyńczo :)
GOTOWE
|