Obserwuj mnie

poniedziałek, 1 października 2012

Prezent ślubny :)

Coś dla pary młodej :)





12 komentarzy:

Sabi biżuteria pisze...

rysunek jest super :D
prezent jak najbardziej udany! :D

mimba bimba pisze...

jak kiedyś będę wychodziła za mąż to sobie taką zamówię :D

amen pisze...

świetne! strasznie mi się spodobały twoje koszulki, dodałam do obserwowanych ;)

zapraszam do mnie ;D

Natalia pisze...

Bardzo fajna. Niesamowita pamiątka :)

Mada pisze...

Czy to są piżamki na noc poślubną?

Ja bym takie koszulki w ramki oprawiła i wyciągnęła przynajmniej po 20 latach :)

wisienka z robakiem pisze...

Prezent musiał być udany :-)
pięknie!

Sanitariuszka Urody pisze...

Piękne:)

Anonimowy pisze...

mam pytanko, czy obrazki na twoich koszulkach nie sa sztywne? mialam kiedys recznie malowana koszulke i obrazek byl bardzo sztywny, nieprzyjemny

Mino pisze...

cudowny prezent ale tylko dla jednego z malzonkow co nie? chyba ze udalo cis ie zrobic 2 identyczne? mam pytanie, wszytskei twoje koszulki sa fruit loom?

Beata pisze...

Myslę że te malunki nie są jakos szczególnie grube :) jak je przeprasujesz zelazkiem to robią sie miekkie i po praniu tez staja sie miekkie :) To jest taka grubosc ze w sumie to tego nie czuć nawet :) wiadomo ze napewno grubsze niż nadruk ale niektóre koszulki są tak namalowane że nawet nie czuć nic :) Pozdrawiam Binolka

Beata pisze...

Mino:
Prezent dla 2 :) tylko chyba mi zdjecia nie wyszły. Jak sie dobrze przyjżysz to zobaczysz ze tam gdzie nie ma oczu to jest jedna koszulka a tam gdzie już namalowane wszystko to ta druga :) tylko mi właśnie zdjecie z dwiema wyszło rozmazane i tak już zostało :) I wszystkie koszulki (no oprócz tych z samego początku malowania) to koszulki fruit of the loom :) Metek nie widać za czesto tylko na męskich bo wycinam dekolt :) Na życzenie moge dołaczyć obcieta metke do koszulki :)
Pozdrawiam Binolka

kasia23112511 pisze...

Genialna :)