Obserwuj mnie

poniedziałek, 2 lipca 2012

Tukan

Przepiekna koszulka z nowej kolekcji malowanych koszulek. Tukan + ręcznie farbowane frędzle








10 komentarzy:

Aluna pisze...

Super pomysły :) Przypominają mi się studenckie czasy - też malowałam na koszulkach, tylko sama je szyłam, bo to były czasy kryzysu i ten towar był deficytowy (rany, jaka ja stara jestem !!!). A jeśli chodzi o dziurkaczowe stworki, to najzwyklejsze kształty pod słońcem : koła (z falbanką i bez), owale (j/w), serca i ślimak (zawijasek) i odrobina fantazji do tego :) Pozdrawiam, Aluna

Ejbii pisze...

Wow, rewelacyjna, bardzo mi się podoba! :)

Lolitte pisze...

swietne prace! Obserwuję, będę tu wpadać, żeby się zainspirować. :)
Przy dziobie Tukana farba wylewa się poza kontury, to celowo? Można to jakoś usunąć?

Beata pisze...

nie to było malowane na mokro czyli dajesz najpierw wodę a pózniej nanosisz farbę tak żeby sie rozlała obojetnie jak :) Nastepnie malujesz sobie knontur zostawiając troszkę tego rozlanego to taki artystyczny zamysł :D

Modny Adres pisze...

Modę na koszulki z frędzlami pamiętam ze swojego dzieciństwa, a tukan jest R E W E L A C Y J N Y!:) Pozdrawiam:)

Irminastyle Odzież Autorska pisze...

fajnie to wygląda, tak jak i poprzednie koszulki. Widać, że masz swój styl i poczucie humoru :) pozdrawiam!

Patrycja. pisze...

te "dzieła" są cudne:) szczerze powiedziawszy jeszcze takich nie widziałam i bardzo mi się podobają:D blog ciekawy więc oczywiście obserwuję:D

zapraszam do mnie: patryca.blogspot.com

glimseme pisze...

ale sliczny :0 dopiero tu trafilam ale dodaje Cie do obserwowanych bo bede tu wpadać czesto :) a te koszulki sprzedajesz czy robisz dla siebie? bo nie ukrywam z tym slodkim dziobakiem przygarnełabym :)

glimseme pisze...

dopiero tu jestem pierwszy raz ale juz wiem ze bede tu codziennie, podziwiajac te cuda. ale masz talent.. a te koszulki sa do sprzedazy czy robisz je dla siebie? bo nie ukrywam ze przygarnelabym tego slodkiego dziobaka :)

Anonimowy pisze...

można kupić taką koszulkę z tukanem ? ;)